sobota, 17 grudnia 2011

Rozdział V

-Cześć Majka- powiedział chłopak
-Hej- odpowiedziała dziewczyna- czego ty ode mnie chcesz ?
-Chcę abyś chociaż jeden raz wyszła ze mną na lody czy coś.
-Nie !
-Proszę, nie dam ci spokoju.
-Ty mnie nawet nie znasz!
-Ale chcę poznać.
-Dobra, niech ci będzie. Jeśli ci zależy bądź jutro w lodziarni 'Śnieżka' o 14:00- powiedziała stanowczo dziewczyna
-Na pewno będę !
-Teraz już się do mnie nie odzywaj.
Majka siedziała cicho a Filip co jakiś czas do nie mówił. Dziewczyna go nie słyszała. W uszach nadal miała słuchawki. Przez cały czas rozmyślała czy ta znajomość ma przed sobą jakąś przyszłość. Dochodziła 17:00. Majka odciągnęła Fabiana od zabawy z kolegą. Był na nią strasznie zły, ale dziewczyna nie zwracała na to uwagi. Gdy przyszła do domu, zjadła kanapkę i poszła do swojego pokoju. Włączyła laptopa. Weszła na fecebooka i włączyła gadu. Napisała do Izy:
M: Spotkałam dziś Filipa w parku.
I:I co ?
M:Umówiłam się z nim jutro na lody.
I:No to super !
M:Ale nie wiem czy chcę.
I:Chcesz, chcesz ;) sory musze lecieć. Musze pomóc rodzicom w pracy.
M:Pa :*
Majka wyłączyła laptopa i poszła do łazienki się umyć. W łazience zorientowała się, ze nie wzięła pidżamek. Na szczęście miała własną łazienkę i mogła bez trudu przejść od razu do pokoju. Wzięła z szafy pidżamkę w małe żyrafy. Jeszcze raz włączyła laptopa. Nie było nikogo na gadu, co było dziwne, gdyż zawsze ktoś jest. Majka zapisała w swoim terminarzu spotkanie z Filipem i poszła spać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz