sobota, 7 stycznia 2012

Rzozdział XIII

Dziewczyna wstała o 9:00. Zeszła na dół aby zjeść śniadanie.
Przy blacie siedziała jej mama. Było widać, że jest bardzo przygnębiona.
-Mamo, tato nie powinien już wrócić z delegacji?
-Powinien.
-Mamo, nie udawaj. Co się stało ?
-No dobra... Bo bo jest tak, ze my z tatą musimy się rozwieść.
-Co ?! Dlaczego?! Jak to ?! Co się stało ?!
-Nie denerwuj się.
-Ja nie jestem zła ! Dlaczego?
-No bo... Jakby to powiedzieć... zdradził mnie, nas.
-Co ?!
-Nie chciałam wam tego mówić....
-A Fabian?! Ja to jakoś zniosę ale on?
-Jemu też trzeba będzie powiedzieć.
-Ale jak ?
-Zostaw to mnie. Gdy będzie rozprawa w sądzie, będziesz musiała powiedzieć z kim chcesz zostać. Nie będę ci mówić co masz robić. To twoja decyzja, ja i tak będę cię kochać.
-Mamo! Na ojca nawet patrzeć  nie chcę ! Teraz weź idź się ogarnij .
Uśmiechnęła się do matki, a kobieta odwzajemniła uśmiech.
-Kocham Cię-powiedziała matka
-ja ciebie też.
Majka pobiegła do pokoju. Z trudnością powstrzymywała łzy. Nie miała siły. Nie mogła się z tym pogodzić.
Napisała do przyaciółek czy mogą do niej przyjść. Wszystkie się zgodziły. Z szarych oczu Majki popłynęły łzy.
Dziewczyna nie wiedziała czy ma się śmiać czy płakać. Najlepiej zapomnieć- pomyślała.

Dziewczyny przyszły. Majka wpuściła je i opowiedziała jej całą historię.
-Wspułczuję ci- powiedziała Domi
-Nie ważne. Zaprosiłam was tu abyście poprawiły mi humor a nie prawiły o tym opinie.
-No dobra. Idziemy do kina na jakąś bajkę. Nrakuje mi czasów dzieciństwa. Domi, możesz wziąć Nikolę jako przykrywkę.
-Głupi pomysł ale bardzo przekonujący...
-Mogę wziąć jeszcze Fabiana.
-A może zrobimy sobie poczwórną randkę i pójdziemy na horror ?- zaproponowała Iza
-To jest lepszy pomysł- ztwierdziła reszta przyjaciółek.
-No to spytajamy się jeszcze naszych chłopaków.
-Ok- zgodziły się.
Dziewczyny napisała do swoich sympati. Chłopcy zgodzili się. Towarzystwo umówiło się pod kinem 'Iskra' o 19:00.
-Poczekajcie spytam się mamy czy mogę iść-powiedziała Majka.
Zeszła na dół. Nie będę opisywać całej rozmowy. Po prostu-mama się zgodziła.
Zbliżała się 19:00. Dziewczyny umalowały się i wyszły z domu. Szły 15 minut. W końcu, przed kinem zobaczyły czworo przystojniaków. Na dzień dobry dziewczyny pocałowały swoich chłopaków. Wyglądąło to jak ze słabego filmu romantycznego. Weszli do kina, kupili bilety i zasiadli w swoich fotelach.
Film był tak słaby i obrzydliwy, ze wesołe towarzystwo wysżło z kina.
-Ale klapa-powiedział Dawid
-Totalna- dodał Mateusz
-Może wypad na kręgle- zaproponował Filip
-Tak ! -krzyknęły dziewczyny
Szli do pobliskiej kręgielni gdy do Majki zadzwonił telefon.
Odeszła kawałek. Wróciła po 5 minutach.
-Super ! musze wracać do domu.
-Jak ty idziesz to my też- powiedział Paulina
-Uwilelbiam was- odpowiedziała Majka
Wszyscy rozeszli się do domu. Gdy Majka wracała dostała sma-a od Filipa :'O północy przed twoim domem;. Odpowiedziala 'Dla ciebie wszystko'





Dla największych fanek tego bloga. Izuu i Neci  ♥♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz