Majka wstała dość wcześnie. Nagle usłyszała dźwięk smsa- to od Filipa.
"Słońce, moglibyśmy się spotkać dziś w naszej lodziarni. Muszę z tobą porozmawiać'
Majka odpisała, że 'tak. Poszła do łazienki. Gdy wyszła, podeszła do szafy i zajrzała do środka. Mimo iż szafa pękała w szwach dziewczyna nie wiedziała co na siebie włożyć. Zrezygnowana szukaniem wygrzebała na dnie szafy różowo-szarą 'bombkę' z dużą czarną kokardą, czerwone, cienkie rajstopy i błyszczące balerinki.
Majka udała się do lodziarni. Zobaczyła znany już jej widok- Filipa siedzącego przy ich stoliku.
Podeszła do stolika, on przywitał ją buziakiem.
-Dziękuje, że mnie wczoraj odprowadziłaś do domu.
-Nie. To ja dziękuje, że mnie tak dzielnie broniłeś. A jak wysłałeś mi smsa, skoro zabrali ci telefon.
-Poszedłem do tych od telefonów i oni mi numer odzyskali. A telefon to dziś kupiłem. Wystarczyło pogadać z tatą.
-Hm... Też bym tak chciała.
Nagle Filip chwycił dłoń Majki, popatrzył jej w oczy i powiedział:
-Kocham Cię. Chciałabyś być ze mną.
Majkę'oblał' rumieniec.
-Ja też Cię kocham.
Filip podsunął się do dziewczyny i pocałował ją.
-Jesteś najwspanialszą dziewczyną na świecie.
-Wiem. Żartowałam.
Rozmawiali jeszcze godzinę. Nagle do Mai przyszedł sms.
'Maja, przyjdź do domu. Musisz zająć się Fabianem'
-O matko ! Musze iść do Fabiana.
-Mogę iść z tobą... Jeśli chcesz.
-No pewnie, że chcę !
Para wyszła z lodziarni. Weszli do domu.
-Mamo !
Kobieta zeszła na dół.
-To jest mój Filip.. Emm.... Filip jest moim chłopakiem.
-Dzień dobry pani.
-Bardzo miło mi Cię poznać-powiedziała uśmiechając się- Majka, ja muszę pozałatwiać swoje sprawy. Wychodzę. Pa.
-Pa.
-Do widzenia !
Majka zauważyła, ze jej mama była zła. Ale nie chciała wspominać o tym chłopakowi.
-Poczekaj sobie w salonie. Ja pójdę na chwilę do Fabiana .
Dobrze słońce.
Majka pobiegła na górę. Weszła do pokoju brata.
-Co dla matki ?
-A skąd ja mam wiedzieć? Zadzwonił do niej jakiś telefon i bardzo rozgoryczona wyszła.
-Dobra. Ja jestem na dole. Mam gościa.
-Ok. Tylko włącz mi 'Auta 2 '.
Majka włączyła mu bajkę i zeszła na dół.
-Może obejrzymy jakiś film?- spytała
-No pewnie !
-Mam jakiś romantyk, chcesz ?
-Dla ciebie wszystko.
Oglądali film do połowy. Nagle weszła mama Majki.
-To ja już pójdę- powiedział Filip
-Odprowadzę Cię trochę.
-Dzięki.
Para wyszła.
-Nie wiem co się z nią dzieje- powiedziała Majka
-Wszystko będzie dobrze- powiedziała Filip i pocałował dziewczynę.
Majka i Filip rozeszli się do domu. Gdy Majka wróciła, zobaczyła, że jej mama zamknęła się w pokoju. Nie chciała wnikać. Poszła spać.
Dziękuję dla Dominiki, która po części napisała ten rozdział, bo ja nie miałam siły. Dzięki <3
\
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń